Nie ma raczej osoby, która nie słyszała o czarnym proteście - ogólnopolskim strajku kobiet przeciw restrykcyjnym zmianom w prawie aborcyjnym. Jak wiadomo projekt zakazujący aborcji jest projektem obywatelskim, który niezwykle spodobał się naszym posłom i posłankom, w przeciwieństwie do odrzuconego projektu, również obywatelskiego, "Ratujmy kobiety", (podpisało się pod nim ponad 250 tyś obywateli) Jak widać na mapie, strajk odbył się w wielu miejscach. Miałam możliwość uczestniczenia w protestach w Bytomiu oraz Katowicach. Organizacja w Bytomiu jest naprawdę godna podziwu, z resztą trudno się dziwić skoro spośród tłumu kobiet widziałam wiele społeczniaków z grupy Piękna strona miasta . O godzinie 10.00 czarna armia spotkała się na Rynku przy pomniku Lwa, gdzie wspólnie ruszyła na podbicie Szpitala Specjalistycznego nr 1 w celu oddania krwi. Nie obyło się również bez uroczej wizyty w biurze posła PiS - Wojeciecha Szaramy, który od protestujących kobiet...
Jak zwykle muszę napisać,że jestem przerażona faktem swej długiej nieobecności tutaj. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć jedno – wybrałam się do Niemiec na małą wycieczkę. Dla podniesienia dreszczyku emocji odwiedziłam zalaną Bawarię. Rengschburg - Ratyzbona oraz Monachium (niemiecka nazwa - München ) . Zalany Rengschburg Oto piękny Dunaj. Widok z mostu był przerażający. Najbardziej denerwowali mnie potopowi turyści. Ja tak owym nie byłam, pobyt tu miałam załatwiony kilka miesięcy wcześniej bez wiedzy o klęsce żywiołowej. W dzień wyjazdu mieliśmy się ostatecznie dowiedzieć , czy jedziemy, czy też nie i czy nas nie zaleje. Niemcy, jak to Niemcy, mieli wszystko pod kontrolą. Wały powodziowe jakoś trzymały, jednak jakby to wszystko nagle walnęło, prawdopodobnie mogłabym się pochwalić kąpielą w Dunaju. Strzałka wskazywała poziom wody, w dniu ,w którym to zdjęcie było zrobione. Nie...
Jeżeli jesteś takim przegrywem jak ja, nie umiesz znaleźć pracy i kompletnie nie masz pomysłu jak konstruktywnie spędzić wolny czas, a chcesz wieść pseudo inteligentne życie, proponuję pozwiedzać zamki. Zwiedzanie zamków to dosyć dobra opcja dla ludzi chcących dowiedzieć się ciekawych rzeczy albo po prostu pooglądać ładne tereny, pocykać zdjęcia, które potem wylądują na facebooku i będą niby dowodzić, że w sumie masz nawet całkiem ciekawe życie. Warto się wybrać do dwóch miejsc > Bobolic i Mirowa. Miejscowości leżą niedaleko siebie, wobec czego można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zamki w Bobolicach i Mirowie są braćmi bliźniakami, a to znaczy, że kiedyś wyglądały niemal identycznie. Teraz jeden jest odrestaurowany, drugi nie, co daje nam możliwość porównania jak budowla mogła wyglądać za czasów swojej świetności, a jak wygląda teraz, zgwałcona przez okrutny czas. Wojny, Potop Szwedzki, wojny, Potop Szwedzki i wojny i Potop Szwedzki i tak d...
Bardzo ładne...
OdpowiedzUsuń